piątek, 19 czerwca 2015

Nowy drapak

Witajcie!
W środę przyszedł do mnie niemiecki drapak. Tak. Niemiecki.

Po złożeniu drapaka, Nuta nie była nim zainteresowana. Pozwolę sobie nawet napisać, że się go bała. W sumie to byłam pewna, że jej tak zostanie.
A tu niespodzianka.
Wracam do domu, a tu...

Powiem szczerze, że jestem z niej dumna :) Jak na taką płochliwą kotkę to bardzo szybko zaprzyjaźniła się ze swoim nowym przyjacielem do drapania.
Drapak wygląda tak:
Kto znalazł kota? :D
Drapaczek bardzo mi się podoba. Nuci też.



Ostatnie dwa zdjęcie robione dosłownie chwilę temu. Nadal sobie tam leży :)

~Julka 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz